Drożdżówki z dżemem wiśniowym

Jakiś czas temu robiłam twaróg...ale tak sobie pomyślałam, że szkoda wylać pozostałą serwatkę, chociaż kiedyś ją wylewałam ..i postanowiłam coś z niej zrobić...zapytałam na fb i tak oto powstały bułeczki wg przepisu Danusi..bułeczki super mięciutkie, ogólnie ciasto jest elastyczne i pięknie się z nim pracowało...moje bułeczki rosły jak szalone i wyszły buły..ja robiłam z dżemem wiśniowym , a Danusia z borówkami....moje nie wyglądają tak pięknie jak u Danusi i moje są bez lukru..po prostu zabrakło czasu..no i akurat trafiła bułeczka w przekroju, gdzie najmniej dżemu...
  • 4 szkl.mąki luksusowej (typ 500)
  • 1 szkl. mąki tortowej (typ 450)
  • 1/2 szkl.cukru
  • 2 jajka
  • 1 szkl. serwatki
  • 15 g drożdży suszonych /30 g świeżych
  • 150 g masła
  • 1/2 łyżeczki soli
Dodatkowo:
  • dżem wiśniowy
  • jajko + 1 łyżka mleka do smarowania
Do 150 ml ciepłej wody dodać 3 łyżeczki cukru i pokruszone drożdże, dokładnie wymieszać drewnianą łyżką. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 20 minut, aby drożdże „ruszyły”. Masło rozpuścić w mikrofali, dodać do niego serwatkę (po wymieszaniu, całość ma być ciepła). Ubić całe jajka z pozostałym cukrem [ ja roztrzepałam widelcem]. Do przesianej mąki dodać sól, wyrośnięty rozczyn, masło z serwatką, ubite jajka. Wyrobić robotem z hakami, aż ciasto zacznie odchodzić od miski, trwa to ok. 10 minut [ wyrabiałam ręcznie]. Wyrobione ciasto (ma być dosyć luźne) lekko oprószyć mąką, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na 1,5 godziny. Gdy ciasto już zwiększy swoją objętość, przebić pięścią, aby odgazowało.Kilka razy zagnieść i podzielić na równe porcje [ około 115g] .Porcję ciasta rozpłaszczyć na dłoni i wyłożyć nadzienie.Drożdżówkom nadać dowolny kształt i układać na blaszce wyłożonej matą lub papierem do pieczenia. Piekarnik ustawić na ok. 23 °C i wstawić drożdżówki do napuszenia na 30 minut. Drożdżówki wyjąć i zwiększyć temperaturę piekarnika do 180° C. Bułeczki posmarować  jajkiem rozkłóconym z łyżką mleka, wstawić do nagrzanego piekarnika na 20 minut.Upieczone wyjąć na kratkę i wystudzić.Można udekorować lukrem lub posypać cukrem pudrem.






Jesienne słodkości!

Komentarze

  1. Pyszne bułeczki Bożenko. Z chęcią bym zjadła taką na śniadanko :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne :) aż zgłodniałam od patrzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie.....
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.