0,5 szkl. wody i cukier oraz sok zagotować . W pozostałej zimnej wodzie wymieszać mąkę ziemniaczaną i pomału wlewać do gotującego się wody z cukrem i sokiem, cały czas mieszając .Na koniec dodać wiśnie.
Przypomniałam sobie jak dawno nie jadłam kisielu. A gdy byłam młodsza to jadałam go znacznie częściej, zwłaszcza na podwieczorek. Wróciłabym do tego z chęcią. A taki kisiel z bardzo intensywnymi wiśniowymi nutami musi być bardzo smaczny. Pozdrowionka! :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie..... Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.
Uwielbiam domowe kisiele. Przygotowuję jej od czasu do czasu np. wczoraj robiłam rabarbarowy.
OdpowiedzUsuńWiśniowy musi być pyszny.
Jak zwykle szalejesz Bożenko :-)
OdpowiedzUsuńPrzypomniałam sobie jak dawno nie jadłam kisielu. A gdy byłam młodsza to jadałam go znacznie częściej, zwłaszcza na podwieczorek. Wróciłabym do tego z chęcią. A taki kisiel z bardzo intensywnymi wiśniowymi nutami musi być bardzo smaczny. Pozdrowionka! :)
OdpowiedzUsuńLubie kisiel, tym bardziej wiśniowy ! Lubie go szczególnie z odrobinką mleka.. Ojj ! Chyba muszę go zrobić na dniach ;))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam !
Mniam.. :)
OdpowiedzUsuń