- 100 g mąki pszennej białej chlebowej [ dałam zwykłą]
- 1 łyżeczka drożdży instant
- 335 g letniej wody
- 1 łyżka miodu
- 400 g mąki pszennej białej chlebowej
- 1 1/2 łyżeczki soli
- 1 łyżkę roztopionego tłuszczu - (przepis oryginalny wymienia smalec, Tatter użyła tłuszczu gęsiego, można również innego) [ dałam olej z awokado]
- 1 łyżka słodu jęczmiennego
Wyrobić gładkie, lśniące ciasto, które łatwo odstaje od ścianek miski. Pozostawić ciasto do wyrośnięcia na minimum 1 godzinę. Następnie odgazować i podzielić na 10 -12 części. Uformować szybko kulki, ułożyć je złączeniami w górę i zostawić na 10 min. Teraz dopiero formować bułeczki - podłużne lub okrągłe. Pozostawić do wyrośnięcia na 45 minut. Wyrośnięte bułki nacinam wzdłuż. Piec w piecu rozgrzanym do temperatury 190ºC (z parą), przez około 30-35 minut.
Bułki dodaję do Akcji "Na zakwasie i na drożdżach", tym razem prowadzi Łucja.

Bardzo dawno temu je piekłam . Pyszne były, warto je upiec:)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy przepis do wypróbowania;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie www.naturalnemetody.blogspot.com
domowe jest naj naj naj:D
OdpowiedzUsuńCiekawe bułeczki :)
OdpowiedzUsuń