Pączki


Moje pierwsze pączki w tym roku..przepis podpatrzony u Dorotki. Moje ciasto było zagniatane i rosło w automacie do chleba..musiałam tylko ciut zmniejszyć składniki, żeby ciasto zmieściło się w automacie...a rosło jak szalone ha ha ..Pączki wyszły pyszne..polecam ..moja córka zapowiedziała , że na Tłusty czwartek mają być własnie te pączki..ale ja lubię eksperymenty i na pewno wynajdę jakiś nowy i pyszny przepis...a zresztą do Tłustego czwartku jeszcze trochę czasu jest i na pewno jeszcze nie raz będą jakieś pączki czy faworki..jak karnawał to karnawał..
  • 1 kg mąki
  • 10 dag drożdży
  • 10 dkg cukru
  • 1/2 l mleka
  • 6 żółtek
  • 1 całe jajko
  • 5 łyżek oliwy
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • kieliszek spirytusu [dałam ekstrakt cytrynowy]
  • sok i skórka otarta z cytryny
  • 1/2 łyżeczki soli
Z drożdży , 1 łyżki cukru , 20 dag mąki i 1/2 szkl.mleka zrobić rozczyn i pozostawić do wyrośnięcia. Mąkę przesiać. Jajo i żółtka utrzeć z cukrem, dodać mąkę, wyrośnięty rozczyn, utłuczoną wanilię, sok z cytryny, otartą skórkę, resztę mleka, szczyptę soli i spirytus. Wyrabiać aż ciasto będzie gładkie . Dodać roztopiony tłuszcz, jeszcze chwilę wyrobić. Uformować kulę i zostawić w ciepłym miejscu na 10 - 15 minut, gdy zacznie rosnąć wyrobić. Ciasto rozwałkować na grubość około 1 cm, szklanką wycinać krążki. Na połowie krążków układać malutką łyżeczką nadzienie . Zlepić brzegi i nadmiar ciasta odciąć tą samą szklanką, odłożyć do wyrośnięcia.Smażyć w głębokim tłuszczu po obu stronach, na złoty kolor. Wyjąć, osączyć na bibule, posypać cukrem pudrem .

Metoda dla maszynistów:
Wszystkie składniki na pączki umieścić w maszynie wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' ( 1,5 h). Po wyrobieniu ciasto wyjąć, przełożyć do większego naczynia na czas wyrastania. Dalej postępować wg powyższego przepisu.

Komentarze

  1. jak ja dawno nie jadłam domowym pączków:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądają te pączki, jak z cukierni! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję..miło "słyszeć " takie słowa..pozdrawiam również..

      Usuń
  3. Paczki robilam z automatu -wyszly piekielnie smaczne ,dosypalam nieco maki w trakcie robienia ,ale nie wiem czy potrzebnie ,potem i tak dolalam nieo mleka bo wydawalo mi sie zwow zbyc scisle . Bez skorki od cytryny zato z aromatem wlasnej produkcji pomaranczowym na alkoholu .Wypieczone w srodku nimo drzemu . Jeszcze tak dobrych nie zrobilaam do tej pory . Jeszcze jedno ..robilam z polowy porcji .i wyszlo jakies 20 szt.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie.....
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.