Kotleciki szu szu

Z polędwicy lub schabu wieprzowego robię dość często podobne kotlety np.klik, a tym razem zrobiłam z piersi kurczaka i to są kotleciki szu szu, nie wiem czemu i skąd taka nazwa.Pomysł podpatrzony gdzieś w necie.Przyprawy można dać wg własnego gustu,ja akurat dałam gotową mieszankę do gyrosa.
  •  około 60 dkg fileta z piersi kurczaka 
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
  • 2 ząbki czosnku
  • przyprawa do gyrosa, sól, pieprz
  • 2 łyżki oleju rzepakowego do marynaty
Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę.
Wszystkie składniki [oprócz piersi z kurczaka] wrzucić do jednej miski i wymieszać ze sobą dokładnie .Pierś z kurczaka pokroić na plastry o grubości ok. 1 cm, a następnie zanurzyć w marynacie, przykryć i wstawić do lodówki na minimum godzinę (można na całą noc).
Smażyć kotlety z obu stron na rozgrzanym oleju. 

Komentarze

  1. Wygląda apetycznie! :-)

    Zapraszam na mojego bloga
    www.truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie.....
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.