Tort naleśnikowy prawie 100 warstwowy

Upociłam się jak mysz.. przy smażeniu naleśników, ale jak widać chyba warto było się poświęcić , a potem zaskoczyć i poczęstować rodzinkę lub gości takim prawie sto warstwowym torcikiem..z tą 100 to przesadziłam..ale naleśników było coś około 40, liczyłam i zapomniałam, no i potem masa, więc 80 warstw to na pewno jest.Przepis na naleśniki stąd, a reszta to już po mojemu..
Naleśniki( około 35 -38 sztuk na patelni o średnicy 15 cm)
  • 1/4 szkl. wody
  • 170 g zimnej margaryny Palma
  • 225 g ciemnej czekolady drobno posiekanej
  • 1,5 szkl.mąki 
  • 1/3 szkl. cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 ,5 szkl. mleka w temperaturze pokojowej
  • 6 jajek
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Farsz:
  • 250 g serka waniliowego
  • 400 ml śmietanki 30%
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 galaretka [ u mnie przezroczysta]
Polewa
  • 1/2 kostki margaryny Palma
  • 5 łyżek cukru
  • 3 płaskie łyżki kakao 
  • 2 łyżki gorącej wody 
  • 1 łyżka żelatyny
  • 4 łyżki śmietany 18%
Wodę zagotować, dodawać po kawałku margaryny , czekając, aż całkowicie się rozpuści. Kiedy cała margaryna będzie już rozpuszczona zdjąć z ognia i dodać posiekaną czekoladę. Mieszać, aż czekolada się rozpuści.Odstawić do ostudzenia.
Mąkę wymieszać z cukrem i solą.Jajka zmiksować z mlekiem i wanilią i stopniowo dodawać do suchych składników, aż do całkowitego połączenia. Następnie wlać ostudzoną czekoladę Zmiksować, aż będzie całkowicie gładkie- ewentualnie można masę przelać przez drobne sitko, aby usunąć grudki. Następnie umieścić masę w lodowce na minimum 2 godziny albo i nawet na całą noc. Następnie smażyć cienkie naleśniki na dobrze rozgrzanej patelni, aż brzegi lekko ściemnieją, środek będzie ścięty i pojawią się bąbelki.Następnie delikatnie przełożyć przy pomocy szpatułki na drugą stronę na kilka sekund.Całość powtórzyć z pozostałą częścią ciasta naleśnikowego. Usmażone naleśniki można zrobić dzień wcześniej i przechowywać w lodówce.
Galaretkę rozpuścić w 1,5 szkl.wody i wystudzić.Śmietanę ubić, dodać serek oraz ostudzoną galaretkę.Odsatwić do lodówki na kilka minut, następnie przekładać tą masą naleśniki.Odstawić do stężenia.Rozpuścić żelatynę w 2 łyżkach gorącej wody. Margarynę, cukier, kakao i podgrzewać na niewielkim ogniu. Dodać rozpuszczoną żelatynę i podgrzewać, mieszając do połączenia składników. Zdjąć z palnika i przestudzić,stopniowo dodawać śmietanę, mieszając trzepaczką.
Polać ciasto, dowolnie udekorować.


Palma - zróbmy coś dobrego

Komentarze

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie.....
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.