Pieczeń z wolnowaru

Mięso mielone wczoraj wyjęte z zamrażarki z zamiarem zrobienia mielonki w szynkowarze,ale córka zażyczyła ponownie tak jak robiłam na święta pieczeń ,taką pieczoną w blaszce [ wpis kiedyś będzie na blogu] i już miałam tak zrobić, ale jakiś czas temu gdzieś widziałam , że można zrobić też taką pieczeń [ mhm a może klops ? nie wiem jak to nazwać] w wolnowarze i tak też zrobiłam..i wiecie co , wyszło pysznie..Wieczorem włożyłam mięsko do wolnowara, a rano mięsko już było gotowe..no tylko trza było je wystudzić , żeby pokroić na kanapki, ale w sumie można jeść i na ciepło jako danie obiadowe z dodatkiem jakiegoś sosu.
Mięso wymieszać  z jakiem i przyprawami.Uformować klops [ długość klopsa taka jak garnek wolnowaru].Papier do pieczenia zgnieść, namoczyć w wodzie i odcisnąć .Papier rozłożyć na blacie stołu, przełożyć mięso, zwinąć dość ściśle uważając, aby nie rozerwać papieru. Boki -końcówki papieru można związać np. sznureczkiem jak cukierek [ ja podłożyłam końcówki papieru pod spód i nie zawiązywałam].Gotowe mięsko przełożyć do garnka, nastawić na program low na całą noc.Rano wyjąć z wolnowaru , ostudzić.



Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie.....
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.