Jogurtowe ciasto z malinami i kruszonką

Dawno nie było ciasta, a miałam w domu akurat trochę zerwanych malin i tak na szybko powstało ciasto..skorzystałam z przepisu Danusi.Na początku przeczytałam opis i aby ciasto wyszło trzeba trzymać się kilku zasad, takich jak np.nie zamieniania składników, temperatury składników itd..A ja w sumie nie trzymałam się tych zasad, bo nie planowałam wcześniej i np.jajka , jogurt wyjęłam z lodówki i od razu robiłam ciasto.No i w trakcie robienia okazało się, że mam za mało oleju, a już jajka z cukrem utarte..no i cóż dałam oleju tyle ile miałam czyli 1/2 szkl., ale dałam mniej mąki.Mimo nawet tego, że jogurt też nie był zbyt gęsty , jak widać ciasto wyszło idealnie.Polecam.

  • 3 szkl. mąki tortowej
  • 1 budyń waniliowy Cykoria
  •  1 i 2/3 szkl.  drobnego cukru 
  • 4  jajka 
  • 1 szkl.oleju rzepakowego
  • 300 g  jogurtu naturalnego greckiego lub naturalnego gęstego
  •  3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia Cykoria
  • 3/4 kg owoców [ u mnie maliny]
  • kisiel truskawkowy Cykoria
UWAGA: Kisiel dajemy tylko do soczystych owoców jak rabarbar, truskawki, maliny, jagody, soczyste brzoskwinie itp. Do czarnej, czerwonej porzeczki, agrestu, borówki itp. kisiel jest zbędny. Drobne owoce trzeba trochę wcisnąć w ciasto, bo same nie wejdą w czasie pieczenia.

KRUSZONKA:

  • 50 g cukru pudru
  • 50 g mąki tortowej
  • 50 g miękkiego masła
  • 1 płaska łyżka cukru waniliowego 
Przygotować kruszonkę- wymieszać składniki palcami i odstawić na bok.Maliny posypać  kisielem i delikatnie wymieszać dłonią.Jajka z cukrem utrzeć na puszystą masę. Następnie dodać olej ,  jogurt i krótko wymieszać łyżką. Włączyć piekarnik ustawiając go na 180 stopni C.Mąkę wymieszać z budyniem i proszkiem do pieczenia- dodatkowo przesiać, następnie przesypać do płynnej masy i wymieszać dłonią [ ja mieszałam łyżką]. Przelać do formy- ciasto jest gęstawe.Maliny ułożyć  na cieście, wcisnąć lekko [ zapomniałam] i posypać kruszonką. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec z  włączoną górą i dołem, bez termoobiegu  ok. 45 minut- do tzw. suchego patyczka.









Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie.....
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.