Gomasio



Jest wiele przypraw , o których wcześniej nie słyszałam...tak było w przypadku gomasio...zobaczyłam wpis o gomasio na blogu  Marzenki i postanowiłam wypróbować..i wiecie co....po prostu dodaję gomasio prawie do wszystkiego.Gomasio to inaczej sól sezamowa [  można dodać siemię , a nawet kminek , pestki dyni itp] .. pyszny dodatek smakowy, często używany w kuchni japońskiej i makrobiotycznej, i doskonały zamiennik soli.Polecam, wypróbujcie , bo warto..
  • 5 łyżek siemienia lnianego
  •  5 łyżek sezamu
  •  3-4 łyżeczki soli [różowa himalajska i dałam mniej]
Na rozgrzanej patelni i suchej patelni- bez tłuszczu uprażyć sól, następnie dodać sezam i siemię. Prażyć aż do uzyskania złotego koloru -mieszając, aby nasionka się nie przypaliły. Odstawić do wystudzenia, następnie rozgnieść w moździerzu albo można nawet użyć blendera. [ nie rozgniatać dokładnie, ma być także trochę całych nasionek].Przechowywać około 2 tygodnie w zamykanym słoiczku. 

Komentarze

  1. Muszę się w końcu zabrać i sama zrobić :) Motywujesz mnie, Bożenko ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie.....
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.