Chleb ..pierwszy raz pieczony bez żadnej foremki...do tej pory nie odważyłam się do takiego pieczenia..ale skoro mam kamień do pieczenia pizzy postanowiłam spróbować..no i ..obyło się bez żadnych problemów..Nie mam co prawda koszyczka do wyrastania chleba, ale jest i na to sposób..durszlak wyłożony ściereczką i posypany mąką...chlebek po wyrośnięciu wykładamy na nagrzany kamień ewentualnie blachę..Chlebek pięknie wyrósł..i pięknie się upiekł..chrupiąca skórka...zaraz po upieczeniu [ wiem, że gorącego się nie je] musiałam odkroić piętkę i zjeść ..taka piętka i szklanka mleka..pycha..
40 dkg mąki pszennej
10 dkg mąki żytniej
1 łyżka soli
30 g drożdży świeżych
50 g miękkiego masła
300 ml wody
Wszystkie składniki przełożyć do misy robota i wyrobić ciasto[ można zrobić też ręcznie].Przełożyć do miski i odstawić do wyrośnięcia.Uformować bochenek i przełożyć do koszyka [ u mnie durszlak wyłożony ściereczką i posypany mąką].Nakryć i odstawić do wyrośnięcia na około godzinę.Kamień do pieczenia włożyć do zimnego piekarnika i nagrzać do 220 stopni .Wyjąć kamień [ ostrożnie bo gorący ] i przełożyć chleb z koszyka [ durszlaka] .Piec około 30-40 minut aż do uzyskania złotobrązowego koloru.
Piekę chleb z tego przepisu po raz drugi i nadal mam ten sam problem - po 4- (a nawet 45) minutach pieczenia od spodu na środku jest miękki i blady. Odwracam go do góry nogami i dopiekam, ale po przekrojeniu widać cieniutką warstwę jakby zakalca. Co robię źle?
Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie..... Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.
Pięknie wyrósł. Dobrze, że się wreszcie zdecydowałaś na chleb pieczony bez formy. Teraz następny z kamienia, na zakwasie.
OdpowiedzUsuńDziękuję..dziś będę piekła kolejny chlebek na kamieniu, ale z gotowej mieszanki..a na zakwasie też spróbuję.
UsuńUwielbiam taki gorący chlebek, prosto z pieca :)
OdpowiedzUsuńświetny:)
OdpowiedzUsuńPięknie wygląda :) Też się niedawno dorobiłam kamienia, ale jeszcze na nim nie piekłam chleba. Musze to nadrobić!
OdpowiedzUsuńPiekę chleb z tego przepisu po raz drugi i nadal mam ten sam problem - po 4- (a nawet 45) minutach pieczenia od spodu na środku jest miękki i blady. Odwracam go do góry nogami i dopiekam, ale po przekrojeniu widać cieniutką warstwę jakby zakalca. Co robię źle?
Usuń