Pomysł na takie placuszki podejrzałamtutaj...mi co prawda za bardzo nie posmakowały ..ale wiadomo każdy ma inne gusta i smaki..
4 łyżki dowolnych otrąb (u mnie pół na pół żytnie i gryczane)
3 łyżki jogurtu naturalnego
1 jajko
½ łyżeczki proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka cynamonu
1 płaska łyżeczka cukru wanilinowego
W misce wymieszać wszystkie składniki, aż powstanie gęste otrębowe ciasto.Patelnię przesmarować lekko tłuszczem (za pomocą pędzelka) i rozgrzać. Ciasto nakładać łyżką i formować niezbyt grube placki. Im grubsze placki, tym dłużej będą się piec i ciężej je będzie przewrócić. Zmniejszyć ogień prawie do minimum i smażyć, aż będzie się dało je przewrócić. Usmażyć drugą stronę (tutaj będzie to trwało króciutko).
Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie..... Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.
Ja chyba jednak wolę coś słodszego... :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Natalia. ♥
Ja na słodko też wolę...ale lubie eksperymentować...i jak widać eksperymenty nie zawsze przypadną do gustu..
Usuń