Kolejne pierniczki...przepis znaleziony w starej książeczce..
2 szkl. mąki
3/4 szkl.cukru
2 jajka
1 łyżka masła
2 łyżki miodu
1 płaska łyżeczka sody
1 łyżeczka przyprawy do pierników
Do przesianej mąki wlać rozpuszczony gorący miód i wymieszać łyżką.Dodać cukier, sodę , przyprawę, a gdy masa lekko przestygnie-masło i 1 jajko.Dokładnie wyrobić ręką, aż ciasto będzie gładkie.Gotowe rozwałkować na posypanej mąką stolnicy.Z ciasta foremką wykrawać pierniczki.Smarować rozmąconym jajkiem i posypać kolorowym maczkiem lub posypką.Piec około 15 minut.W zamkniętej puszce można przechowywać nawet kilka tygodni.
Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie..... Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.
Jak fajnie gdy wszyscy tak słodko pierniczą :D
OdpowiedzUsuńŚliczne maleństwa. Uwielbiam:)
OdpowiedzUsuńZgadzam sie z przedmówczynią...im nas więcej tym lepiej:)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNajfajniejsze są przepisy z jakichś starych książek-sprawdzone,nieskomplikowane i konkretne.Na pewno bardzo smaczne są te Twoje pierniczki :)
OdpowiedzUsuń