Żeberka przyrządzone w taki sposób są smaczne.. Robiłam je pierwszy raz , ale na pewno nie ostatni.., tylko , że następnym razem z pomidorów ściągnę skórkę..
80 dkg żeberek
3 duże cebule
skórka z 2 kromek chleba
1 por [biała część]
2 pomidory
sól, wegeta
2 łyżki oleju
Żeberka opłukać i podzielić na kawałki .Na patelni rozgrzać olej i kłaść porcje żeberek i obsmażyć na złoty kolor.Przełożyć do rondla i podlać niewielką ilością gorącej wody.Wrzucić porwaną na kawałki skórkę od chleba.Cebulę pokroić w krążki i przyrumienić na pozostałym oleju. Dodać do żeberek i zagotować.Zmniejszyć ogień i dusić pod przykryciem [w razie potrzeby dolać wody].Pomidory umyć [ zdjąć skórkę] i pokroić na kawałki, dodać do żeberek. Doprawić .Dodać pokrojonego w krążki pora.Całość dusić, aż żeberka będą miękkie.
Od dawna mam ochotę na żeberka, chyba jutro zrobię:) Ja tez zawsze ściągam skórę z pomidorów bo dawno temu mojej mamie przywarła do żołądka i trzeba było w nocy pogotowie wzywać:)
wiosenka27- ja nigdy nie ściągałam i nie miałam problemów..ale ostatnio zachciało mi się zjeść pomidorka tak bez niczego ...no i byłam sama zdziwiona, że skórka od pomidora może wywołać tyle zamieszania..nie spałam prawie całą noc, ale obyło się bez pogotowia..
Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie..... Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.
Od dawna mam ochotę na żeberka, chyba jutro zrobię:) Ja tez zawsze ściągam skórę z pomidorów bo dawno temu mojej mamie przywarła do żołądka i trzeba było w nocy pogotowie wzywać:)
OdpowiedzUsuńwiosenka27- ja nigdy nie ściągałam i nie miałam problemów..ale ostatnio zachciało mi się zjeść pomidorka tak bez niczego ...no i byłam sama zdziwiona, że skórka od pomidora może wywołać tyle zamieszania..nie spałam prawie całą noc, ale obyło się bez pogotowia..
OdpowiedzUsuń