Bardzo smaczna goloneczka.. Zdjęcie zrobione po ugotowaniu i natarciu pastą przed pieczeniem..
2 golonki
2 łyżki przyprawy do wieprzowiny
2 marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
biała część pora
1 łyżka magii
1 łyżka miodu
1 łyżka powideł śliwkowych wymieszanych z ketchupem
2 łyżki oleju
2 l wody
liść laurowy, ziele angielskie
Golonki i warzywa oraz liście laurowe, ziele angielskie i magii zalac wodą i gotować około 1,5 godziny, następnie wyjąć i natrzeć golonki pastą zrobioną z oleju, miodu, powideł śliwkowych i magii.Golonki włożyć do rękawa do pieczenia i piec około 1 godziny w temperaturze 200 stopni.
Kurcze.. Bożenko, ty to masz tempo.. Kiedy Ty to wszystko robisz. Bo u mnie doba ma 24 godziny.. i nie wyrabiam się na zakrętach. A jak wrócę z chorobowego do pracy w poniedziałek, to już wogóle nic nie zrobię ;/
Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie..... Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.
Kurcze.. Bożenko, ty to masz tempo.. Kiedy Ty to wszystko robisz. Bo u mnie doba ma 24 godziny.. i nie wyrabiam się na zakrętach. A jak wrócę z chorobowego do pracy w poniedziałek, to już wogóle nic nie zrobię ;/
OdpowiedzUsuńGrażyna- ja czasem też nie wyrabiam się na zakrętach, ale jeść trzeba...Ostatnio nie miałam czasu na buszowaniu po Twoich i innych nowych przepisach..
OdpowiedzUsuń