wtorek, 15 kwietnia 2014

Słodki salceson

Salceson...tak tak..ale słodki...czemu taka nazwa? sama nie wiem...Moja mama kiedyś taki salceson robiła..a ja na kilku blogach widziałam, że można zrobić taki salceson w butelce plastikowej po napojach.. ja jednak masę przełożyłam do zaokrąglonej blaszki ..


  • 3 łyżki kakao
  • 1 kostka margaryny
  • 3/4 szkl. cukru
  • 2 łyżki żelatyny
  • 0,5 szkl.mleka
  • 3 paczki herbatników
  • dowolne bakalie i owoce suszone, ryż preparowany, płatki migdałowe
Margarynę cukier, i kakao rozpuścić w garnku. Żelatynę rozpuscic w mleku i dodac do garnka, zagotowac. Herbatniki lekko pokruszyć,dodać wraz z resztą dodatków do masy i wymieszać. Przełożyć do blaszki i zostawić w lodówce do stężenia.




Smaki dzieciństwaWielkanocne Smaki - edycja IVSmaki dzieciństwaWielkanocne Smaki - edycja IV

3 komentarze :

  1. nazwa okrutna, ale smak pewnie wszystko wynagaradza :-) lubię takie łatwe słodkości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojj tez się zabieram za salceson od zimy.
    Ale mój przepis jest zupełnie inny. jak zrobię to podeślę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie.....
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.