piątek, 13 maja 2011

100. Kluski ziemniaczane

Pamiętam jak moja mama kiedyś robiła takie kluski.. polane zeszkloną cebulką , albo ugotowane z mlekiem a na wigilię były to kluski z makiem...
  •  ziemniaki 
  • cebula
Ziemniaki obrać i potarkować, odcisnąć przez np. ściereczkę.Z kawałka ciasta rwać kluski[ tak zazwyczaj się robi]. Moje akurat są formowane w kuleczki. Wrzucać do osolonej wrzącej  wody i ugotować. Po wyjęciu polać zeszkloną cebulką.

8 komentarzy:

  1. Takie kluchy mogłabym jeść co drugi dzień. Pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszne są takie kluski ! ja robię wielkopolskie szare kluski ziemniaczane, z jajkiem i mąką - uwielbiamy je :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny pomysł. osobiście uwielbiam tego typu kluski po odgrzaniu na drugi dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wiosenka27- u mnie mąż też mówi , że mógłby je jeść często...

    grazyna-takie z jakiem i mąką też są dobre..

    Kaś - jasne , że po odgrzaniu też są smaczne...

    OdpowiedzUsuń
  5. I tu są absolutnie tylko ziemniaki? Żadnej mąki, jajka, nic? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozpadnie się nie ma szans!!

      Usuń
    2. Proszę spróbować ..i wtedy się przekonasz , że nic się nie rozpadnie..

      Usuń
  6. Rynn- nie ma nic , tylko ziemniaki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie.....
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii ..