sobota, 12 lipca 2014

Tiropsomo

Lubię takie wspólne ,chociaż wirtualne pichcenie, tym razem  w ramach Wypiekania na śniadanie były pieczone bułeczki greckie -Tiropsomo, według  tego przepisu .Ja do bułek dałam dużo mniej sera,ale dodatkowo posypałam przyprawami..i prawdę mówiąc każda bułka była inna..tylko jedną bułkę posypałam sezamem-w środku był sam ser feta...a pozostałe 3 bez sezamu..ale za to ser posypany był suszonymi pomidoramilubczykiem,pomidorami z chili i oregano..

  • 300 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 20 g świeżych drożdży (lub 1 łyżeczka drożdży instant)
  • 5 łyżek ciepłej wody
  • 1 łyżka cukru lub miodu
  • 4 łyżki oliwy
  • 120 ml ciepłego mleka
  • topione masło do smarowania bułeczek
  • 270 g sera feta, rozgniecionego widelcem [ dałam mniej]
  • lubczyk
  • pomidory z chili i oregano
  • pomidor płatek suszony
do posmarowania: 

  • 1 żółtko wymieszane z 1 łyżeczką wody
do posypania:
  •  2 łyżki sezamu
Mąkę połączyć z solą, dodać suche drożdże (jeśli używamy świeżych, należy wymieszać je z ciepłą wodą i dopiero wtedy dodać do mąki). Dodać miód/cukier, oliwę, mleko.
Połączyć i zagnieść gładkie ciasto.
Przełożyć do miski lekko posmarowanej oliwą, przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrastania na ok. 1-2 godziny.
Ciasto podzielić na 4 części. Każdą rozwałkować na prostokąt szerokości 6cm, grubości 3 mm. Na środku położyć ser, zlepić dokładnie brzegi tworząc długi wałek. Wałek zwinąć na kształt ślimaka.[u mnie z 
każdej części zrobiony długi wałek,na środku zawiązany węzełek ,końcówki wałka owinięte dookoła, tak aby końce znalazły się pod spodem bułeczek.]Powtórzyć tę czynność z pozostałym ciastem. Posmarować lekko masłem, przykryć folią i odstawić do wyrastania na 40 minut.Piekarnik nagrzać do 200 st C.Wyrośnięte ślimaki posmarować żółtkiem wymieszanym z wodą, posypać sezamem i piec 30-35 minut, do czasu zrumienienia.Ostudzić na kuchennej kratce.




















Bułki dodaję do Akcji "Na zakwasie i na drożdżach", tym razem prowadzi Łucja.


 Piekły ze mną :
Małgosia z blogu Smaki Alzacji
Kinga z blogu Małe kulinaria
Marta z blogu Blue Hipopotam
Alina z blogu Ala piecze i gotuje
Ewelina z blogu Stylowa kuchnia
Monika z blogu Matka wariatka
Magda z blogu Zielenina



12 komentarzy :

  1. Faktycznie są zupełnie inne jak moje ale wiem że były pyszne jak wszystkie bułeczki pieczone razem. Dzieki Bożenka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne bułeczki i ciekawie zawinięte :) następnym razem też pokombinuje ze smakami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No jak ładnie zawinęła no! dzięki Bożena za wspólny wypiek i zapraszam tradycyjnie za tydzień :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie je zwinęłaś, na smaku na pewno nie straciły bo są pyszne. Dziękuję za wspólne wypiekanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne pomysły na nadzienie, wyglądają fantastycznie. Dziękuję za wspólne wypiekanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wyszły :-) dziękuję za wspólne wypiekanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszły pyszne;) dziękuję za wspólne pieczenie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ładnie zaplecione :)
    Dziękuję za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Smakowite :-) Dzięki za wspólny czas przy piekarniku !

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe, dziękuje za wspólny czas :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie.....
Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.