Mój mąż lubi dobrze zjeść , ale czasem ma takie "zachciewajki " np.na kisiel, budyń czy kaszkę manną..tym razem zachciało się kisielu..ale okazało się, że kisielu brak..tak więc musiałam [tzn.nie musiałam , ale chciałam] zrobić taki domowy..robiłam już kiedyś truskawkowy, a tym razem będzie żurawinowy z dodatkiem syropu żurawinowego.
2 szkl.wody
4 łyżki syropu żurawinowanego
2 łyżki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 i 1/2 szkl.wody zagotować z cukrem, resztę wody wymieszać z syropem i mąką.Wlać do gotującej się wody , i zagotować ciągle mieszając.
Bożenko widać oczywiście u ciebie, ale wymóg jest wymogiem. specjalnie zaznaczyłam w poście , że zależy mi na zapisywaniu ktora kategoria - uwierz mi ze ja czesto widze zielone danie a ktoś dodaje ze jest ono żółte, albo ja widze czerwone, a kategoria to fiolet... Nie jest to oczywiste zawsze, a wszystkich traktuje równo.
Dziękuję za odwiedziny i komentarz... Pozdrawiam i zapraszam ponownie..... Zrobiłaś/eś jakieś danie z przepisu z mojego bloga ? Zrób zdjęcie i przyślij do mnie..a umieszczę je w galerii.
żurawinowy kisiel musi mieć ciekawy smak :)
OdpowiedzUsuńBożenko prosze uzupełnij bannerek i kategrię kolorystyczna, czas daję do rana inaczej bede musiałam przepis odrzucić a szkoda !!!
OdpowiedzUsuńbozenko ...kategoria :(
UsuńChyba widać, że kisiel czerwony..ale już dopisałam.
UsuńBożenko widać oczywiście u ciebie, ale wymóg jest wymogiem. specjalnie zaznaczyłam w poście , że zależy mi na zapisywaniu ktora kategoria - uwierz mi ze ja czesto widze zielone danie a ktoś dodaje ze jest ono żółte, albo ja widze czerwone, a kategoria to fiolet... Nie jest to oczywiste zawsze, a wszystkich traktuje równo.
Usuńok.ok..rozumiem..
UsuńMmmm ale spałaszowałbym teraz taki kisiel :)
OdpowiedzUsuń